Michał Mroczek

niedziela, 17 stycznia 2016

Bieszczady - Wołosate, Tarnica i Szeroki Wierch

Tarnica 1346 m.n.p.m.
Bieszczady to góry zalegające głęboko w moim umyśle. Bieszczady były moją pierwszą poważną bramą do wędrówek po wyższych górach Polski i Europy. W końcu Bieszczady to góry, które pokochałem od pierwszego wejrzenia i miłość ta trwa do dziś, chociaż nie jest na wyłączność. Bywały lata, że wracałem tam rok w rok, lecz później nastała przerwa. Rozłąka trwała siedem lat i z roku na rok narastało we mnie przekonanie, że chcę tam wrócić, poczuć tą majestatyczną atmosferę. I tak po latach pierwszy raz w życiu odwiedziłem Bieszczady porą majówkową, aby wspólnie z żoną i przyjaciółmi ponownie zdobyć Tarnicę 1346 m.n.p.m..

Jedną z popularniejszych tras wiodących na Tarnicę, najwyższy szczyt Bieszczad jest niebieski szlak rozpoczynający się w Wołosate. To najdalej wysunięta na południe zamieszkała miejscowość Polski. Wołosate położone jest na obszarze Bieszczadzkiego Parku Narodowego w dolinie potoku Wołosatki. Od tego potoku wzięła się nazwa Harcerskiego Zespołu Wokalno-Instrumentalnego Wołosatki grającego poezję śpiewaną, założonego ponad 40 lat temu.

Wołosate - źródło: http://maps.google.com

Rozpoczynając swoją wędrówkę na parkingu w Wołosate należy udać się do kasy biletowej Bieszczadzkiego Parku Narodowego w celu wykupienia biletu wstępu na szlak. Po uiszczeniu opłaty można ruszyć w górę. Tuż za kasą biletową pokonujemy kilkaset metrów polany, z której rozpościera się piękny widok na Tarnicę. Często można tam spotkać dziko pasące się konie rasy konik polski. To duża atrakcja dla zmierzających w kierunku szczytu turystów.

Następnie szlak przebiega przez zalesiony teren. Po drodze z lewej strony mija szczyt o nazwie Hudów Wierszek o wysokości 965 m.n.p.m., lecz nie przebiega bezpośrednio przez niego. Trasa nie jest wymagająca, więc spokojnie można pokusić się o wędrówkę nawet z mniejszymi dziećmi. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że każdy rodzic powinien znać możliwości i preferencje swojego dziecka przed wędrówką. Dzięki temu w takcie marszu, który trwa według mapy dwie godziny i dziesięć minut można uniknąć niespodzianki.

Widok na Ternicę 1346 m.n.p.m. z polany na początku szlaku
Krótki odpoczynek na trasie - chwytanie majowych promieni słońca
Panorama z miejsca, w którym można odpocząć


Na trasie znajduje się kilka miejsc, w których można odpocząć, usiąść na ławce, czy przyrządzić posiłek. Poza ławkami na szlaku znajduje się również w pełni zadaszona wiata ze stołami. Daje ona możliwość schronienia się przed nagłym, ulewnym, przejściowym deszczem. Po drodze można spotkać również inne gatunki zwierząt, takie jak ptaki, sarny, czy żmije, jedyne jadowite węże w naszym kraju. W związku z tym nie warto lekceważyć dosyć łatwego podejścia i koniecznie trzeba ubrać odpowiednie buty trekkingowe, które w pewnym stopniu mogą ochronić stopę, czy kostkę przed ukąszeniem.

Wychodząc z lasu czeka nas przedostatnia prosta. Tutaj dla osób, które nie były dawno w Bieszczadach może być niespodzianka. Bieszczadzki Park Narodowy postanowił "pomóc" turystom i stworzył sztuczne stopnie imitujące schody prowadzące bezpośrednio na Przełęcz Siodło 1276 m.n.p.m. pod Tarnicą, skąd już tylko 10 minut na szczyt. Widok ten jest w mojej ocenie dość kontrowersyjny, jednakże dla ludzi mających na przykład karkonoskie doświadczenie, nie jest czymś oderwanym od rzeczywistości. Tuż przed schodami można odpocząć na świeżo ustawionych ławeczkach z widokiem na Królową Bieszczad.

Widok na schody prowadzące w kierunku Przełęczy Siodło pod Tarnicą


Z Przełęczy Siodło na szczyt prowadzi żółty szlak. Po kilku minutach osiągamy cel. Szczyt Tarnicy wznosi się ponad 500 metrów nad Dolinę Wołosatki, co czyni, że widoki z niego są wyjątkowo atrakcyjne. Patrząc w kierunku wschodnim można dostrzec takie szczyty jak Kopa Bukowska 1320 m.n.p.m, Halicz 1333 m.n.p.m., czy Rozsypaniec 1280 m.n.p.m. Spoglądając na południe, pięknie jawi się Menczył 1008 m.n.p.m., a na północy połoniny Szeroki Wierch i Bukowe Berdo.

Pamiątkowe zdjęcie z żoną na Tarnicy

Panorama ze szczytu Tarnicy w dużej rozdzielczości

Ze szczytu można wybrać kilka opcji tras powrotu. My postanowiliśmy zejść do Ustrzyk Górnych czerwonym szlakiem przez Szeroki Wierch.Wchodząc na połoninę z Przełęczy Siodło zdobywa się szczyt Tarniczka o wysokości 1315 m.n.p.m. Polecam zdobycie go nawet osobom, które postanowią zejść tą samą trasą do Wołosatego, ponieważ wejście tam zajmuje dosłownie trzy minuty, a widoki z niego mają zupełnie inną perspektywę.

Według mapy zejście czerwonym szlakiem do Ustrzyk Górnych zajmuje dwie godziny i dwadzieścia minut. Trasa w początkowej części wynagradza widokami, w dalszym etapie wiedzie jak to w Bieszczadach bywa przez teren zalesiony. Po dotarciu do Ustrzyk nie należy się martwić dojazdem do Wołosatego, ponieważ systematycznie jeżdżą tam busy, a w ostateczności można skorzystać z uprzejmości innych kierowców i załapać się na stopa.

Poniżej przedstawię czasy poszczególnych odcinków trasy.

Wołosate - Przełęcz Siodło (2 godz.)
 Przełęcz Siodło - Tarnica (10 min.)
 Tarnica - Przełęcz Siodło (5 min.)
 Przełęcz Siodło - Ustrzyki Górne (2 godz. 20 min.)

Poniżej mapa całej trasy Wołosate - Tarnica - Ustrzyki Górne.
źródło: twojebieszczady.net


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza