Michał Mroczek

piątek, 1 marca 2019

Czterdzieści dni do półmaratonu

14. PZU Półmaraton Warszawski


19 lutego zdecydowałem się przebiec swój drugi półmaraton w życiu. Całkowicie przez przypadek. Jak się później okazało, w szczytnym celu. O tym, jak do tego doszło będziecie mogli przeczytać w kolejnych akapitach tego artykułu.


Moja żona raz na jakiś czas robi sobie z naszego komunikatora notatnik i raz po raz wrzuca mi jakieś informacje, które jak się później okazuje, nie są do mnie. Podobnie było tym razem. Z jedną różnicą. W wiadomości, którą odebrałem znalazł się link do 14. PZU Maratonu Warszawskiego, do zakładki z informacją, że można uczestniczyć w biegu charytatywnym. Całość wpisowego można było przekazać na wybraną przez siebie fundację. Jedną z nich była Fundacja Synapsis, która zajmuje się wspieraniem rozwoju dzieci z autyzmem. To szczególnie ważne w kontekście dalszych wydarzeń.

Moja małżonka z zawodu jest pedagogiem specjalnym i tematyka autyzmu jest jej szczególnie bliska. Ja natomiast miałem okres w swoim życiu, w którym bieganie stanowiło ważny element mojego dnia. Ta zbieżność spowodowała, że tym razem odczytałem tę wiadomość zupełnie inaczej niż zwykle. Jako wyzwanie, rzucone znienacka. 

Bez słowa zapisałem się na bieg i ogłosiłem wśród swoich znajomych zbiórkę na rzecz wcześniej wspomnianej fundacji Synapsis. Po czym dumnie oświadczyłem w domu, że przyjąłem wyzwanie i stawię się na linii startu. Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że i tym razem link zamieszczony w moim komunikatorze był wyłącznie formą notatki. Niezależnie od tego postanowiłem, że nie będę się wycofywał i zrealizuję projekt do końca. I tak okazało się, że zostało mi tylko czterdzieści dni do startu, podczas gdy mój ostatni bieg odbyłem ponad dwa lata temu.  

Poniżej kilka ciekawostek:

Półmaraton - bieg na dystansie 21.0975 km jest konkurencją lekkoatletyczną i zaliczany jest do biegów długich. 

Rekord świata w półmaratonie - 28 października 2018 Kanijczyk Abraham Kiptum ustanowił rekor świata wynoszący 58 minut 18 sekund. Miało to miejsce podczas półmaratonu w Walencji.

Mój rekord życiowy na dystansie półmaratonu - 1 godz. 58 min. 23 sek. podczas 8. PZU Półmaratonu Warszawskiego w 2013 roku. Pełna klasyfikacja znajduje się >>> tutaj <<<

Trasa 14. PZU Półmaratonu Warszawskiego - dostępna jest >>> tutaj <<<

Jeżeli chcesz dołączyć do mojego zespołu i wspomóc fundację Synapsis, to zapraszam na stronę mojej zbiórki :) Wystarczy kliknąć w poniższą grafikę.

 Zbiórka Michała na rzecz Fundacji Synapsis

sobota, 2 lutego 2019

Teatr Małego Widza - Rozplatanie Tęczy

Teatr Małego Widza - Rozplatanie Tęczy
Źródło: https://www.teatrmalegowidza.pl/pl/repertoire/rozplatanie-teczy

Rozplatanie Tęczy to spektakl dla dzieci w wieku 1-4 lat oraz oczywiście ich rodziców. Cieszy się on sporą popularnością o czym świadczyć może fakt, że jest grany w Teatrze Małego Widza nieustannie od 2011 roku. Postanowiliśmy przekonać się o tym na własnej skórze.

Był to drugi spektakl, na który zabraliśmy naszego szesnastomiesięcznego Witka. Tym bardziej byliśmy ciekawi, czy zainteresowanie pierwszym było jednorazowe, czy może faktycznie taka forma sztuki przypadła mu do gustu. Okazało się, ze to drugie.

Teatr Małego Widza


Podczas przedstawienia Dagmara Bąk, która odgrywała głównego bohatera, wciągnęła młodych widzów w świat kolorów, pobudzając ich percepcje zmysłów. Głównie wzroku, słuchu i czucia (w drugiej części spektaklu).

Przedstawienie było podzielone na dwie części. Pierwsza trwała około 30 minut. Dzieci mogły usłyszeć jakie dźwięki wydają puste szklane wazony, by po chwili usłyszeć dźwięki wazonów zalanych częściowo wodą.

Teatr Małego Widza

W następnym kroku bohaterka spektaklu zaczęła uwalniać kolory tęczy wlewając kolorowe farby do wody w wazonach. W międzyczasie pojawiają się kolorowe, czerwone i żółte pomponiki, które w rytm muzyki rozrzucane są po scenie.

Podczas spektaklu pojawia się również element tańczącej, kolorowej szarfy oraz kolorowych piórek, delikatnie opadających na powietrzu. Piórka te zostały wykorzystane do ostatniej części, w której to dzieci mogły wejść na scenę, by obcować ze wszechobecnymi kolorami.

Teatr Małego Widza - Rozplatanie Tęczy

Spektakl pomimo tego, iż nie był za bardzo mówiony, wywoływał żywe reakcje młodej widowni, która raz po raz wybuchała śmiechem lub reagowała piskiem radości. Zdecydowanie polecam zabrać swoją pociechę na ten spektakl, szczególnie gdy jest jeszcze w młodszym wieku i poznawanie świata kolorów i dźwięków robi na niej olbrzymie wrażenie.

Teatr Małego Widza - Rozplatanie Tęczy

Pomysł, reżyseria i scenografia: Agnieszka Czekierda
Występuje: Dagmara Bąk / Sonia Jachymiak 
Czas trwania: 30 min + 15 minut wspólnej zabawy
Bilety: 45 zł/os.

niedziela, 19 lutego 2017

Moje Górskie Odznaki Turystyczne PTTK


To jeden z dłuższych projektów w moim życiu. W czerwcu 2008 roku zdecydowałem się na zdobywanie Górskich Odznak Turystycznych PTTK. W skrócie, zasada zdobywania odznak polega na przemierzaniu polskich szlaków górskich, które są odpowiednio punktowane (zgodnie z regulaminem GOT PTTK). Aby zdobyć odznakę w kolorze złotym, wcześniej trzeba zdobyć srebrną i brązową. Jest jeszcze kilka "utrudnień", ale nie będę teraz o nich wspominał. Gdyby ktoś z Was był zainteresowany szczegółami to zapraszam do kontaktu lub odsyłam bezpośrednio do regulaminu.

piątek, 23 grudnia 2016

Latanie samolotem po Polsce

W dzisiejszym wpisie przybliżę Wam jeden z wciąż mniej popularnych sposobów podróżowania po kraju - latanie samolotem. Postaram się odpowiedzieć na pytanie, dla kogo ta forma przemieszczania się po Polsce może być wygodna i czy jest opłacalna. Pokażę również na wybranym przykładzie, ile faktycznie czasu to zajmuje. 

poniedziałek, 19 września 2016

Wejście na Dufourspitze 4634 m.n.p.m.


Dufourspitze 4634 m.n.p.m. to najwyższy szczyt Szwajcarii i trzeci co do wysokości szczyt w Alpach. Wyższe są tylko dwa wierzchołki Mont Blanc. Dufour leży w największym alpejskim masywie Monte Rosa, leżącym na pograniczu szwajcarsko-włoskim. To właśnie ten szczyt postanowiliśmy zdobyć ze Staszkiem pod koniec sierpnia 2016 roku.

Poniższa relacja będzie bardziej zbiorem praktycznych wskazówek dla osób wybierających się na ten szczyt, niż typową relacją z wyjazdu. Często łapię się na tym, że szukam praktycznych wskazówek dotyczących interesujących mnie zagadnień, a zamiast tego otrzymuję opis niczym z powieści Andresa. Ba! Sam w swoich poprzednich wpisach wiele razy w ten właśnie sposób tworzyłem swoje relacje. Postanowiłem, ze ta będzie inna.

wtorek, 16 sierpnia 2016

Buty Bestard Fitz Roy GTX - test



Dzisiaj zaprezentuję buty hiszpańskiej marki Bestard, a konkretnie model Fitz Roy GTX. Jest to odpowiedź na bardzo popularny model włoskiej produkcji La Sportiva Nepal Extreme, jak również alternatywa dla modelu Mont Blanc firmy Scarpa.

Fitz Roy GTX to klasyczny, alpejski model butów. Według producenta powinien sprawdzić się zarówno w skale, w śniegu, jak również w terenie mikstowym. W swoim teście pozwolę sobie na kilka porównań z osławioną La Sportivą.

poniedziałek, 8 lutego 2016

Starorobociański Wierch w zimie



Postanowiliśmy z Martą, że wybierzemy się w piątek (05.02.2016) po pracy w Tatry Zachodnie, by wspólnie zdobyć zimowy Starorobociański Wierch 2176 m.n.p.m. Wybraliśmy nocleg w schronisku PTTK na Hali Ornak, do którego doszliśmy w środku nocy z piątku na sobotę, a dokładniej o godzinie 2:25. Pomimo długiej drogi z Warszawy do Kir oraz krótkiej nocy w sobotę stanęliśmy na najwyższym wierzchołku polskiej części Tatr Zachodnich.